KOŚCIÓŁ REDEMPTORYSTÓW ŚW. MIKOŁAJA

W ZAMOŚCIU

Co myślimy o swoim charakterze chrześcijanina?

Wyniki ankiety po roku Chrystusa Króla Wszechświata

 

Wprowadzenie


Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata  jest okazją do refleksji nad tym, na ile Jego królowanie jest obecne  w naszych sercach, rodzinach, narodzie i państwie.  Czyli jest sposobnością do odpowiedzi m.in. na pytanie na ile nasza tożsamość, nasz charakter wykazuje cechy chrześcijańskie, cechy ucznia nabywającego podobieństwa do swojego Mistrza, Króla. Ktoś umieścił w Internecie sentencję: „To nie PESEL, lecz charakter jest najprawdziwszym dowodem tożsamości”.  Odnawiając przyrzeczenia warto o tym pamiętać. Właśnie o chrześcijańskim charakterze jest w tym artykule mowa.


Przed rokiem, na zakończenie roku  Chrystusa Króla w Polsce, pod koniec listopada 2017r. w naszym kościele rozdano 150 osobom wychodzącym z Mszy krótką ankietę do opisu chrześcijańskiego charakteru i kilku cech osobowości. W niedzielę Chrystusa Króla ankiety wypełnione zwróciły 52 osoby; ich średnia wieku wynosiła 58,5 lat. Ich wykształcenie przedstawiało się następująco: podstawowe (N = 5; 9,6%); zawodowe (N = 4; 7,7%); średnie (N = 17; 32,7%); wyższe (N = 26; 50%). Okazało się, że osoby w średnim wieku i młodsze „jakby umówione” ankiet wypełnionych nie zwróciły. Oczywiście, pozostaje pytanie o przyczynę, skoro ankiety wręczano tylko tym, którzy chcieli je otrzymać.


Przez słowo charakter rozumiemy zespół stałych dyspozycji, cech właściwych konkretnej osobie, które wyrażają się w jej postawie, w zachowaniu.  Charakter jest wynikiem „interakcji” cech wrodzonych człowieka, jego doświadczenia życiowego, wychowania  i pracy nad sobą według przyjętego przez siebie ideału. Już Arystoteles zwracał uwagę na to, że jest to „przyzwyczajenie” którego nabywamy, kierując swoim życiem uczuciowym. W życiu człowieka funkcja kierownicza przypada rodzicom, następnie kierujemy się zasadami prawa głoszonego, a w końcu kieruje my się poznaną prawdą. 


O. Marian Pirożyński (CSsR) pisał że „charakter”  przypisuje się tylko tym ludziom, którzy posiadają wyraziste oblicze duchowe i których postępowanie ma cechy stałości i wytrwałości. Jeżeli natomiast ktoś jest w swych zasadach chwiejny, a w postępowaniu zmienny, ulega sytuacjom i doznanym wrażeniom, to mówi się o nim, że jest człowiekiem „bez charakteru”. Istotnymi składnikami charakteru są: wierność obowiązkowi i stałość (wierność zasadom mimo piętrzących się trudności). Charakter ma doniosłe znaczenie tak w życiu indywidualnym, jak i społecznym, a więc także religijnym, kościelnym. 


Charakter chrześcijanina i osobowość


W kształtowaniu chrześcijańskiego charakteru zwraca się uwagę na wypracowanie takich cech jak: etyczne postępowanie, miłość i szacunek do ludzi, okazywanie wdzięczności, budowanie wspólnoty Kościoła, dawanie wobec świata świadectwa o Chrystusie. Celem rozwoju chrześcijańskiej dojrzałości przez wychowanie i samowychowanie jest - przy współpracy z Duchem Świętym - odbudowanie w osobie Bożego obrazu, objawiającego się w człowieczeństwie Jezusa. Pismo Święte Nowego Testamentu, zwłaszcza listy św. Pawła Apostoła zawierają biblijne standardy życia chrześcijańskiego. Dla przykładu, w Liście do Kolossan pisze on: Jako wybrańcy Boży, święci i umiłowani, obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy. Na to zaś wszystko przyobleczcie miłość, która jest więzią doskonałości (Kol 3, 12–14).


Dla Sungwon Kima twórcy metody badawczej (Scale for Christian Character Assessment), którą się posłużono w ankiecie, cechy charakteru chrześcijańskiego obejmują moralność, sumienie, szacunek dla innych, świadomość obywatelską, samokontrolę i podejmowanie inicjatywy. Wyniki odpowiedzi na 40 pytań kwestionariusza – nazwanego w badaniu Autoportretem chrześcijanina - skupiają się w pięciu grupach (wymiarach) charakteru chrześcijanina. Dzięki temu można stwierdzić jak odpowiadający na pytania testu spostrzegali siebie w następujących wymiarach: relacja z innymi ludźmi (miłość i troska), relacja z Bogiem, relacja z innymi (miłość i zaprowadzanie pokoju), odpowiedzialność osobista, oraz odpowiedzialność społeczna.
W celu określenia cech osobowości zastosowano kwestionariusz IPIP-BFM-20-PL do pomiaru pięciu cech: ekstrawersji, ugodowości, sumienności, stabilności emocjonalnej oraz intelektu. Skala ekstrawersji mierzy poziom aktywności, energii oraz towarzyskości i społecznej pewności siebie (asertywności). Skala ugodowości mierzy pozytywne (vs negatywne) nastawienie do ludzi. Skala sumienności mierzy poziom zorganizowania, rzetelności w realizowaniu celów i zadań, a także skłonności do porządku i obowiązkowości. Skala stabilności emocjonalnej mierzy poziom pobudliwości i zrównoważenia emocjonalnego, odporności emocjonalnej i tolerancji na frustrację. Skala intelektu mierzy otwartość intelektualną, kreatywność i wyobraźnię.


Uczestnicy Mszy św. oceniali swoją religijność w takich aspektach jak: modlitwa prywatna, uczestnictwo we Mszy św., korzystanie z Biblii, oraz uzasadnianie swoich praktyk religijnych. 


Wyniki


W wyniku obliczeń doszliśmy do pewnych ustaleń na temat nasilenia wymiarów cech chrześcijańskiego charakteru.  Stwierdzono również pewne powiązania (korelacje) między wymiarami „autoportretu religijnego”  i pozostałymi właściwościami respondentów. 


Profil charakteru chrześcijańskiego badanych w zakresie pięciu wymiarów Autoportretu chrześcijanina (średnie wyniki sprowadzone do skali pięciostopniowej) przedstawia się następująco: I. Relacja z innymi – miłość i troska (M = 3,27); II. Relacja z Bogiem (M = 3,30); III. Relacja z innymi – miłość i zaprowadzanie pokoju (M = 3,15); IV. Odpowiedzialność osobista (M = 2.23); V. Odpowiedzialność społeczna (M = 1,93).  Dane te wskazują, że ogólnie respondenci niezbyt wysoko oceniają swój charakter chrześcijański; wyżej oceniają swoją relację z Bogiem oraz z innymi ludźmi, gorzej w spełniają się w chrześcijańskiej odpowiedzialności osobistej a najniżej oceniają swoją odpowiedzialność społeczną (wspólnotowość). Niewykluczone, że na obniżenie wyników w skalach odpowiedzialności społecznej i osobistej mogła wpłynąć także mniejsza liczba tworzących je twierdzeń. 
Sprawdzanie powiązań (korelacji) między nasileniem wymiarów chrześcijańskiego charakteru z pozostałymi cechami respondentów pozwolił na stwierdzenie kilku istotnych pozytywnych zależności. Najwyżej i najsilniej z relacją z Bogiem skorelowany jest wiek; wraz z wiekiem intensywniejsza staje się relacja z Bogiem (0.40; p<0.003). Również wraz z wiekiem ważniejsza jest relacja z innymi – miłość i zaprowadzanie pokoju (0.32; p<0.02). Z częstotliwością modlitwy osobistej powiązana jest relacja z Bogiem (0.27; p<0.05). Z częstością uczestnictwa we Mszy św. wzrasta odpowiedzialność osobista (0.30; p<0.03). Wreszcie, im bardziej pogłębiona, bezinteresowna motywacja podejmowanych praktyk religijnych, tym bardziej wyrazista relacja z Bogiem (0.31; p<0.02) i relacja z innymi – miłość, pokój (0.27; p<05).


Bliskie istotnego poziomu okazują się dodatnie korelacje wieku z  relacją z innymi (miłość i troska), a także  motywacji praktyk ze społeczną odpowiedzialnością. Natomiast, żadnego związku z wymiarami charakteru chrześcijańskiego nie wykazały poziom wykształcenia i ubiblijnienie wiary, czyli częstość korzystania Pisma świętego przez wiernych.


W zakresie powiązań między wymiarami charakteru i cechami osobowości, stwierdzono tylko dwie korelacje: z odpowiedzialnością osobistą pozytywnie koreluje  stabilność emocjonalna  (0.41; p<0.002), a z relacją z innymi (miłość, troska) koreluje sumienność (0.27; p<0.05).


Zakończenie


Najpierw tym osobom, które ankiety wypełniły należy się serdeczne podziękowanie.  Bardzo szkoda, że 2/3 rozdanych ankiet nie zostało wypełnionych i zwróconych; prawdopodobnie większa liczba osób pozwoliłaby na bardziej adekwatny pomiar; przypuszczalnie uzyskano by więcej zależności i analiza wyników mogłaby bardziej interesująca.  Ponieważ ankietę brało wielu młodych osób, można wnosić, że ich „odpowiedzialność” mierzona autoportretem chrześcijanina nie okazała się wystarczająco ukształtowana. 
Fakt braku korelacji między stopniem wykształcenia a charakterem chrześcijanina potwierdza potoczne i duszpasterskie przekonanie, że wiara, świętość i piękno charakteru kształtowanego w oparciu o Ewangelię są zadane wszystkim i dostępne dla każdego. Na brak stwierdzonych korelacji między częstotliwością używania Pisma świętego dla modlitwy i życia chrześcijańskiego, wg mnie, bierze się z bardzo niskiego poziomu ubiblijnienia u prawie wszystkich respondentów. Traktowanie Pisma świętego „po macoszemu” woła o to, by wspólnoty parafialne, zakonne oferowały studium Biblii, a katolicy korzystali z takich kursów i szkół biblijnych i często brali słowo Chrystusa w Piśmie świętym za przewodnika - jak do tego wzywał Papież Benedykt XVI a obecnie Papież Franciszek - w budowaniu swojego życia na słowie Bożym. Kończąc rok liturgiczny 2018 odmawiamy ponownie Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana; niech zatem będzie to zachętą to realizowania naszego podobieństwa do Niego, skoro jesteśmy Jego królestwem (Ap 1, 6): Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła (1 P 2,9).

 

                            Władysław Chaim CSsR
 

25 listopada 2018

KOŚCIÓŁ REKTORALNY

REDEMPTORYSTÓW

św. MIKOŁAJA w ZAMOŚCIU